Dziewczynki, te kilkuletnie uwielbiają zakładać sukienki. Najlepiej jak najdłuższe i muszą się ładnie układać gdy kręcą się w kółko.
Moja bratanica ma jedną taką sukienkę, której w zasadzie nie chce zdejmować. Jasno niebieska, z szeleszczącą podszewką, prawie do kostek, na staniczku z szerokimi ramiączkami. Materiał lekko się błyszczy, z przodu na piersiach naszyte są maleńkie różyczki, a na szerokim pasku wiązanym z tyłu małe cekiny. Sukienka śliczna, ale jak dziecko chce w nie chodzić codziennie do przedszkola, to może być kłopot.
Na szczęście ma jeszcze kilka innych ładnych sukienek wśród swoich ubranek i można ją przekonać do innej. Na przykład do prostej bawełnianej sukienki z krótkim rękawem, w kolorowe paseczki i z kieszonkami na guziczki, albo do mocno marszczonej w pasie , lekko połyskującej sukienki w blado różowym kolorze. Ubranka dla dziewczynek, a szczególnie sukienki na szczęście są w dużym wyborze w związku z tym zawsze znajdzie się coś odpowiedniego dla wybrednej kilkulatki. Może być kłopot z połączeniem gustów rodziców i córki, ale cóż, moda dla dzieci rządzi się swoimi prawami.
